Yarno

"Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to Prawda"

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Trudna sytuacja Palestyńczyków okupowanych i poniżanych w swoim własnym kraju pod okupacją Izraela jest czytelnikom tego portalu dość dobrze znana. Raporty ONZ mówią o 620 palestyńskich obiektach zniszczonych w 2011 roku i 224 w bieżącym przez siły izraelskie. Bezprawne wyburzanie domów, czy konfiskaty ziemi są tam na porządku dziennym. Wiele pozarządowych organizacji humanitarnych (głownie spoza Izraela) stara się w jakiś sposób pomóc Palestyńczykom w przetrwaniu na swojej ziemi.

Koalicją takich organizacji jest Displacement Working Group (DWG) pod przewodnictwem związanego z ONZ biura ds. pomocy humanitarnej. Opublikowała ona niedawno raport o niszczeniu przez Izrael obiektów powstałych lub odnowionych za pieniądze UE na Zachodnim Brzegu Jordanu, czyli w tak zwanej strefie "C", stanowiącej niecałe 70% terytorium Zachodniego Brzegu. Możemy tam przeczytać, że Izrael tylko w 2011 roku zniszczył 62 obiekty tego typu - w tym cysterny na wodę wyremontowane przez Polską Akcję Humanitarną w wiosce Rahava. Obecnie kolejne 100 obiektów remontowanych z unijnych środków jest na celowniku Izraela, wśród nich następne, dwie cysterny wyremontowane przez PAH. Znajdują się one w położonej na południe od Hebronu wiosce Zanuta. Mieszka tam zaledwie 39 rodzin zajmujących się głównie pasterstwem.
Żydzi niszcząc obiekty cywilne powołują się na swoje przepisy, w świetle których remonty cystern odbyły się nielegalnie. Należy jednak pamiętać, że w Strefie "C" praktycznie nie ma szans uzyskać zezwolenia na remont lub budowę (chyba, że jest się żydowskim osadnikiem). Ponad 94% palestyńskich wniosków jest odrzucanych przez izraelską administrację, więc organizacje humanitarne działają pomimo braku pozwoleń powołując się na prawo międzynarodowe. Uważają, że obowiązkiem państwa okupującego jest między innymi zapewnienie dostępu do wody dla ludności okupowanego terytorium.

Natomiast Izrael robi wszystko aby wody dla Palestyńczyków było jak najmniej. Wiercone są studnie głębinowe w bezpośrednim sąsiedztwie palestyńskich źródeł, co powoduje ich wysychanie. Studnie Palestyńczyków są zatruwane ściekami z nielegalnych osiedli żydowskich lub po prostu niszczone przez armię. Wykopanie studni równie głębokich co izraelskie nie wchodzi w grę z powodów technicznych (brak odpowiedniego sprzętu) i prawnych (dyskryminujące przepisy określające dopuszczalną głębokość studni). Nie ma możliwości czerpania wody z Jordanu, gdyż brzeg oddzielony jest drutem kolczastym i polami minowymi, a dostęp do furtek mają tylko Izraelczycy. Dostęp do izraelskich studni również jest zakazany dla Palestyńczyków.

Wodę na terenie Zachodniego Brzegu Jordanu wydobywa firma Makarot, której pakiet kontrolny znajduje się w rękach izraelskiego rządu. Palestyńczycy są zmuszeni są do kupowania wody od tej firmy, nawet jeśli pochodzi ona z ich ziemi. Ceny dla Palestyńczyków są kilkakrotnie wyższe niż te, które obowiązują osadników żydowskich, a jakość tej wody znacznie gorsza. Zakupioną wodę trzeba wozić beczkowozami, gdyż nie wolno Palestyńczykom położyć rur do jej transportu.

Polityka wodna Izraela jest sprytnym sposobem na wyrugowanie Palestyńczyków z ich własnej ziemi i przedstawia się dla nich wręcz katastrofalnie. Wszelkie akcje militarne ściągają rozgłos i fale międzynarodowej krytyki, natomiast odcięcie dostępu do wody pozostaje zazwyczaj przemilczane lub spotyka się z bardzo małym rozgłosem. Efekty zaś są porównywalne.

http://autonom.pl/index.php/news/informacje/1701-izrael-niszczy-obiekty-finansowane-przez-ue

Tagi: Świat
18.05.2012 o godz. 13:45
Tagi: Życie
18.05.2012 o godz. 13:40


Tagi: Polska
03.11.2010 o godz. 17:42


Już to przerabialiśmy – Stanisław Żaryn

Polska za kilka dni może stracić kolejny element suwerenności. Na rozpoczynającym się 28 października szczycie Unii Europejskiej Niemcy oraz Francja chcą przeforsować zmiany pozwalające na kontrolowanie budżetów krajów członkowskich Wspólnoty. Paryż i Berlin proponują zapisy traktatowe umożliwiające taki nadzór.

Inicjatywa ta jest pokłosiem kryzysu gospodarczego, który w szczególności dotknął Grecję (do czego zresztą najbardziej przyczyniła się ona sama). W wyniku gospodarczego załamania się tego kraju na skraju rozpadu i bankructwa stanęła cała strefa euro, straszono nawet upadkiem UE. Dzięki interwencji unijnych potęg udało się uratować sytuację. W imię zapobiegania w przyszłości podobnym kryzysom państwa nadające ton w UE postanowiły wzmocnić kontrolę nad unijnymi partnerami.

Choć zmiany proponowane przez niemiecko-francuski tandem są skrajnie niekorzystne m.in. dla Polski media w naszym kraju nie informują o tej kwestii. A przecież sprawą najwyższej wagi jest pozbawienie polskiego rządu (bez względu na to, kto sprawuje władzę) możliwości decydowania o tym na co wydawać pieniądze Polaków. Szczególnie w dobie pełzającego w kraju kryzysu, braku środków na leczenie obywateli i gigantycznych problemów demograficznych. W tej sytuacji propozycja Paryża i Berlina, która oznacza niewolnictwo gospodarcze Polski, jest szczególnie niebezpieczna. Bowiem Warszawa straci możliwość decydowania o tym, jakie obszary społeczno-gospodarcze wspierać, na co wydawać pieniądze. To Niemcy i Francja będą decydować o wydawaniu środków polskich obywateli. Na to zgody być nie może. Polityka budżetowa jest jednym z ostatnich mechanizmów ekonomicznych pozostawionych krajom członkowskim. Jej przekazanie do Brukseli (a w rzeczywistości do Berlina i Paryża) oznacza więc ostateczną degradację państwa narodowego. Będzie to jeden z ostatnich kroków do budowy Związku Socjalnych Republik Europejskich.

Pomysł Niemiec i Francji pokazuje, że Unia Europejska wciąż kultywuje socjalistyczne podejście do świata. Dąży do wzmocnienia kontroli nad członkami UE i zarządzania całą Europą z jednego gabinetu. Grupka europejskich polityków chce zjednoczyć kontynent pod swoim panowaniem, by zapewnić wszystkim dobrobyt i świetlaną przyszłość. Skąd my to znamy? Podobne idee głosili przecież zarówno Stalin, jak i Hitler jeszcze nie tak dawno temu. Obecnie ich plany kontynuują (innymi metodami) unijni terrokraci, którzy chcą mieć władzę absolutną, zyskać wpływ na każdego obywatela UE. Do osiągnięcia tego celu potrzeba im niebezpiecznie mało…

Stanisław Żaryn

http://www.bibula.com/?p=27850

ue1.jpg
Tagi: Polska
28.10.2010 o godz. 09:42


Tagi: izrael
27.10.2010 o godz. 20:42


Tagi: szkoła
26.10.2010 o godz. 22:45

duży.jpg
Tagi: Polska
24.10.2010 o godz. 22:11


Tagi: muzyka
24.10.2010 o godz. 17:08
Yarno
Yarno
Skąd: Polska
O mnie: Narodowy Marsz Niepodległości http://www.marszniepodleglosci.pl/ http://www.facebook.com/pages/Marsz-Niepodleglosci/152249174810492
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 9 godzin 40 minut
  • Napisanych notek: 8
  • Komentował: 0 razy
  • Zebranych komentarzy: 2
  • Ostatni wpis: 18.05.12, 13:45
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 41431 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 2
  • Ilość filmów: 5
  • Ilość logowań: 10
  • Ostatnie logowanie: 19.05.12, 11:38
  • Ostatnio odwiedzili: wegan89, platformaantyobywatelska, debiccypatrioci, MajaIzabela, blo, tomi89, mimmi
sekcja użytkownika
Narodowy Marsz Niepodległości http://www.marszniepodleglosci.pl/ http://www.facebook.com/pages/Marsz-Niepodleglosci/152249174810492